Co jeść w kwietniu? Wiosenna dieta z głową - radzi dr inż. Alicja Ponder z SGGW

Wraz z nadejściem kwietnia coraz częściej myślimy o lżejszych posiłkach, świeżych warzywach i zmianie zimowych nawyków żywieniowych. Choć na straganach i w sklepach pojawiają się pierwsze nowalijki, eksperci zwracają uwagę, że wczesna wiosna to czas, w którym warto wybierać produkty świadomie i komponować dietę z rozwagą. 

Po miesiącach zimowego jadłospisu wiele osób z entuzjazmem sięga po sałatę, rzodkiewkę, ogórki czy pomidory. Jak podkreśla dr inż. Alicja Ponder z Instytutu Nauk o Żywieniu Człowieka SGGW, nie wszystkie dostępne w tym okresie warzywa są jeszcze produktami pełnosezonowymi. 

– Wczesnowiosenne nowalijki często pochodzą z importu lub z upraw szklarniowych, gdzie z powodu ograniczonego nasłonecznienia nie mają warunków do naturalnego dojrzewania. Przez to mogą być mniej aromatyczne i mieć niższą wartość odżywczą – wyjaśnia ekspertka SGGW. 

Specjalistka zwraca również uwagę, że w przypadku części warzyw, szczególnie liściowych, intensywne nawożenie azotowe może wpływać na wyższą zawartość azotanów. Dotyczy to m.in. sałaty, rzodkiewki czy szpinaku. Nie oznacza to jednak, że z wiosennych produktów należy rezygnować. 

– Kluczem jest różnorodność oraz rozsądny wybór składników. W kwietniu warto sięgać przede wszystkim po warzywa korzeniowe i przechowywane, takie jak marchew, buraki, seler czy pietruszka. Nadal zachowują one wysoką wartość odżywczą i świetnie sprawdzają się w codziennej kuchni – podkreśla dr inż. Alicja Ponder. 

Ekspertka przypomina, że doskonałym elementem wiosennej diety są także kiszonki, zwłaszcza kapusta i ogórki kiszone, które wspierają odporność oraz mikroflorę jelitową. Dobrym uzupełnieniem jadłospisu są również świeże zioła, takie jak natka pietruszki, koperek czy szczypiorek. Nie tylko poprawiają smak potraw, ale także wzbogacają dietę w cenne witaminy i składniki mineralne. 

Jeśli decydujemy się na zakup nowalijek, warto zachować ostrożność. Najlepiej wybierać warzywa świeże, jędrne i o naturalnym wyglądzie, unikać produktów z oznakami pleśni lub nienaturalnie dużych. Ważne jest także ich dokładne mycie, a w przypadku produktów pakowanych – szybkie usunięcie foliowego opakowania, aby umożliwić im dostęp powietrza. 

Kwiecień to dobry moment na stopniowe przejście od cięższych, zimowych potraw do lżejszej i bardziej urozmaiconej diety. Eksperci podkreślają jednak, że na pełnię smaku świeżych warzyw z polskich upraw warto jeszcze chwilę poczekać. 

– Najlepszy czas na świeże warzywa z upraw polowych przychodzi zwykle na przełomie maja i czerwca. Do tego momentu warto stawiać na jakość, sezonowość i rozsądne łączenie dostępnych składników – podsumowuje dr inż. Alicja Ponder z SGGW. 

Wiosenna dieta nie musi oznaczać pośpiechu za pierwszymi oznakami sezonu. Najzdrowszym wyborem pozostaje różnorodność i świadome podejście do tego, co trafia na talerz. 

 


Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka), w tym pliki funkcjonalne, analityczne i reklamowe. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania danych użytkowników serwisu i wykorzystywanych technologii śledzących dostępne są w „Polityce cookies”. Aby zmienić ustawienia skorzystaj z ustawień swojej przeglądarki, aby wyłączyć pliki cookies kliknij "Nie wyrażam zgody".
Polityka prywatności